Jak „Pustynna Bestia” wyznaczała nowe granice osiągów w terenie - Ford Raptor obchodzi swoje 15. urodziny
05 lutego 2025

Sportowe pick-upy, które biorą udział w pustynnych wyścigach takich jak Baja 1000, reprezentują szczyt terenowej dzielności, pokonując potworne koleiny, hopki i nierówności z prędkością ponad 190 kilometrów na godzinę.
Prawie dwie dekady temu ta klasa modeli dała w Fordzie początek pewnemu pomysłowi. Skoro Ford Performance tak często w swojej historii przygotowywał pojazdy tej kategorii do startów, pojawiła się idea udostępnienia ich większej liczbie użytkowników, tym razem podnosząc limity osiągów nie tylko w odniesieniu do nawierzchni asfaltowych, ale także w terenie.
Ten sam duch sprawił, że Mustang został światowym czempionem na torach wyścigowych. Czy Ford mógł więc zrobić to samo i stworzyć zupełnie nowy produkt, który byłyby niepokonany w trudnym, pustynnym terenie.
Mały zespół inżynierów, projektantów i miłośników off-roadu, zebrał się, aby udowodnić, że pomysł ma szansę się sprawdzić. To oni stworzyli wczesne prototypy, które zademonstrowały, że ta koncepcja ma rację bytu. Pozostawało pytanie – czy zostanie zaakceptowana przez klientów? Jak to w życiu bywa, do mediów i Internetu wyciekła informacja o projekcie Forda o kryptonimie „Raptor”. Na bieżąco można było obserwować w sieci (co w tamtych czasach było nie lada gratką), jak duże zainteresowanie wzbudzała koncepcja produkowanego seryjnie szybkiego, długodystansowego ścigacza pustynnego. Jednocześnie równie silny aplauz wywołał kryptonim „Raptor”. Spodobał się do tego stopnia, że pick-up zadebiutował pod nazwą F-150 Raptor.
Minęło 15 lat, odkąd pierwszy egzemplarz modelu F-150 Raptor trafił do klienta w Stanach Zjednoczonych.
Zawieszenie – najmocniejsza strona Raptora
Raptor obrał azymut na innowacyjne podnoszenie osiągów – musiało to być coś więcej, niż moc i design. Konieczne było stworzenie wyczynowego zawieszenia, zdolnego do radzenia sobie z pustynnymi warunkami, w których kształt terenu może zmieniać się dosłownie z dnia na dzień lub z okrążenia na okrążenie. Jeśli najważniejszym atrybutem samochodu wyczynowego jest często jego silnik, w przypadku Raptora jest nim zawieszenie.
Amortyzatory Fox są najlepszym dowodem na skuteczność udoskonalania nowych rozwiązań technicznych poprzez sprawdzanie ich w wyścigach. W 2010 roku F-150 Raptor pierwszej generacji został wyposażony w 2,5-calowe pasywne amortyzatory z wewnętrznym obejściem – innowację, która stała się od tego momentu wzorcem stosowanym w pojazdach o aspiracjach terenowych. Amortyzatory o długim skoku pozwalały Raptorowi utrzymać wysokie prędkości w terenie, zapewniając zarówno trwałość jak i komfort, podobnie jak w wyczynowych pick-upach.
W chwili próby, wyścigowy model F-150 Raptor R Baja musiał po raz pierwszy w Baja 1000 korzystać jeszcze ze specjalnych amortyzatorów Fox z zewnętrznym obejściem, jednak przy każdej kolejnej generacji Raptora współpraca z firmą FOX, skutkowała przekraczaniem limitów osiągów.
Amortyzatory drugiej generacji miały powiększoną do 3 cali średnicę, aby poprawić właściwości jezdne na bezdrożach. Dzięki zwiększonym zdolnościom terenowym można było zrezygnować z amortyzatorów z zewnętrznym obejściem w wyścigowym pick-upie Baja 1000 i użyć nieco zmodyfikowanych amortyzatorów fabrycznych.
Cyfrowe rozwiązania w terenie
Kolejnym kamieniem milowym były rozwiązania cyfrowe oraz elementy sterujące zaworem wewnętrznego obejścia, dzięki którym można lepiej zarządzać parametrami ciśnienia dobicia, gdy samochód próbuje pochłaniać nierówności. To połączenie podzespołów i oprogramowania pozwoliło osiągnąć wyższy stopień skuteczności i nowe sposoby zmiany charakterystyki pracy amortyzatorów, odpowiednie dla różnorodnych trybów jazdy i nawierzchni.
Kiedy w 2024 roku pojawiła się trzecia generacja F-150 Raptora, był on wyposażony w 3‑calowe podwójne amortyzatory Live Valve – system, który dostosowuje w czasie rzeczywistym zarówno siłę dobicia, jak i odbicia, biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu i działania kierowcy. Amortyzatory tego rodzaju nie tylko wygładzają charakterystykę jazdy, ale także aktywnie dostosowują się do jej stylu, zapewniając kontrolę i komfort przy każdej prędkości.
Analiza, w jaki sposób oprogramowanie może zapewnić jeszcze większe możliwości, otworzyła przed firmą szansę na dalsze ulepszanie Raptora. W zeszłym roku przeprowadzono kalibrację oprogramowania, dzięki której niektórzy obecni właściciele Raptorów mogli uzyskać lepszy moment obrotowy i moc w niskich zakresach obrotów.
Współpraca Forda z Foxem trwa nadal. Tegoroczny Rajd Dakar Ford ukończył na podium, a po przetestowaniu wielu różnych typów amortyzatorów i sprężyn w Raptorze T1, kierowcy teamu uznali system zawieszenia Fox za najlepszy, nie tylko ze względu na osiągi, ale także komfort jazdy w najtrudniejszych warunkach podczas długich dni rajdu.
Szeroka gama modeli Raptor
Z biegiem lat marka Raptor rozrosła się, aby sprostać oczekiwaniom bardziej zróżnicowanej klienteli. Model F-150 Raptor pozostaje jej wizytówką, ale w 2019 roku oferta Raptorów poszerzyła się o Rangera Raptora, przeznaczonego dla klientów na całym świecie, lubiących pick-upy, a w 2021 r. na rynek wszedł Bronco Raptor, pierwszy na świecie SUV nawiązujący do wyścigów Ultra4.
Ranger Raptor daje dreszczyk emocji podczas szybkiej jazdy po pustyni klientom, którzy potrzebują dużej dzielności terenowej w mniejszym samochodzie, a Bronco Raptor zapewnia klientom osiągi Raptora idealne do pokonywania trudnych technicznie szlaków przeprawowych i do pełzania po skałach – a wszystko to w tradycyjnym stylu.
Chociaż każdy model Raptora zachowuje własną osobowość, wszystkie mają wspólne geny: precyzyjną inżynierię i osiągi typowe dla pojazdów wyścigowych, które pozwalają klientom wyznaczać nowe limity i nowe szlaki.
„Raptorowa” społeczność
Jedną z najbardziej satysfakcjonujących korzyści, wynikających z wprowadzenia i rozwijania Raptora była społeczność, która wokół niego wyrosła. Ford obsłużył setki tysięcy właścicieli Raptora w ciągu ostatnich 15 lat.
Właściciele Raptorów to pasjonaci, utalentowani i zawsze gotowi do kolejnej przygody, niezależnie od tego, czy chodzi o pokonywanie górskich szlaków, czy udział w wydarzeniach takich jak inauguracyjny, zeszłoroczny Rajd Raptorów, który odbędzie się ponownie w 2025 roku.
Setki fanów jeżdżących Raptorami dołączyło do imprezy w Utah, aby wspólnie spędzać czas, poszaleć w błocie i wziąć udział w szkoleniach Ford Raptor Assault School.
Dla wielu użytkowników Raptorów było to na tyle ważne wydarzenie, że pokonali naprawdę długą drogę na zlot – jeden z klientów przejechał do Utah Bronco Raptorem z Nowej Szkocji, inny przyleciał na imprezę aż z Wietnamu.
Raptor Assault School pomaga zwiększyć wiedzę właścicieli na temat ich pojazdów. Jest to miejsce, w którym wszyscy użytkownicy Raptorów mogą uzyskać fachowe wskazówki na temat pełnych możliwości ich samochodu – to kolejny powód, dla którego posiadanie Raptora jest tak wyjątkowe.
Wyczynowe Raptory T1+ na Dakar stanowią kwintesencję filozofii Raptora w najczystszej postaci, wyznaczając nowy azymut na przyszłość. Nie tak dawno, w pierwszym roku startów Raptor T1+ zajął trzecie miejsce w swojej klasie w Rajdzie Dakar 2025. Team i Ford Performance nie mogą się doczekać kolejnej konfrontacji w przyszłym roku.
Najważniejsze cechy marki Raptor to nieograniczone możliwości i dreszczyk emocji, towarzyszący przekraczaniu kolejnych limitów. Kierowcy mogą przeżywać przygody i pokonywać kolejne przeszkody, układając własne historie i zapisując wspomnienia.
Droga, jaką Ford Raptor pokonał do tego punktu była równie wymagająca jak teren Baja, do pokonywania którego każdy Raptor jest stworzony.
Jak „Pustynna Bestia” wyznaczała nowe granice osiągów w terenie - Ford Raptor obchodzi swoje 15. urodziny